sobota, 30 grudnia 2017

Siła noworocznych postanowień - czy faktycznie warto ustalać sobie cele na nowy rok i jak to zrobić dobrze?

Nie znam osoby, która nigdy nie robiła postanowień noworocznych. Co więcej wiele osób twierdzi, że właśnie noworoczne postanowienia mają największą siłę. Czy faktycznie w Nowy Rok postanowienia mają jakąś szczególną moc?

jak prawidłowo ustalać cele noworoczne postanowienia



Niestety z własnego doświadczenia wiem, że niczym nie poparte postanowienia noworoczne, choćby najbardziej proste czy też górnolotne, giną tak szybko jak się pojawiają. Kiedyś sama robiłam wiele postanowień noworocznych, miałam pełne listy tego, co chcę dokonać, czego nie chcę robić i niestety często na listach się kończyło. Czasem wytrwałam miesiąc, czasem pół roku, a czasem dokonywałam tego co zamierzyłam. Zauważyłam wtedy pewne prawidłowości, które mi pomagały nie tracić obranego kursu czy też wracać na dobry tor gdy motywacja sięgała dna.


Dotrzymywanie postanowień noworocznych (i wszystkich innych) wcale nie jest takie proste, jak ich ustalanie.

Dlaczego jest tak trudno dotrzymywać postanowień noworocznych? 
Postanowienie i plany na nowy rok to często bardzo wymagająca próba zmierzenia się z samym sobą i swoimi słabościami. Bez taryfy ulgowej, wymówek czy odstępstw, ponieważ każde odstępstwo, drobne sprzeniewierzenie od wyznaczonych metod osiągnięcia celu to często początek fiaska danego postanowienia. Często dotrzymanie postanowień noworocznych nie jest możliwe, bo nie są one prawidłowo sformułowane, starannie zaplanowane, spisane i przeanalizowane. 


Duża cześć postanowień noworocznych rozpływa się w niepamięci już w kilka godzin od ich ustalenia. Co gorsza prawie 30% osób, które składały postanowienia nie wytrzymuje w nich do połowy stycznia. 

Dlatego nasuwa się pytanie: czy jest sens robić postanowienia na Nowy Rok?
Analizując własne przejścia z postanowieniami noworocznymi nauczyłam się, że Nowy Rok to po prostu tylko dobry moment na rozpoczęcie działań, tak jak poniedziałek, początek postu czy jutro. Prawda jest taka, że każdy dzień, każda godzina, minuta i sekunda jest dobra by sobie coś postanowić i zacząć to realizować. 
Warto jednak wykorzystać potencjał Nowego Roku i złożyć sobie kilka (nie za dużo) postanowień, na których najbardziej nam zależy.

Kiedy noworoczne postanowienia mają szansę się spełnić? Gdy będziemy pamiętać o kilku ważnych kwestiach:


spisz całą listę tego co chcesz postanowić, czego dokonać w nadchodzącym roku,

ustal priorytety i wybierz z całej listy tylko kilka najważniejszych postanowień (ja wybieram najczęściej 3-5),

zadbaj o odpowiednie sformułowanie swoich postanowień i celów. Postaraj się o pozytywny wydźwięk, zamiast pisać zrezygnuję z mięsa napisz np. poznam i nauczę się gotować potrawy wegańskie oraz wprowadzę je do swojego menu.

⇒  rozpisz każde postanowienie na konkretny duży cel oraz mniejsze cele, ustal po kolei kroki jakie musisz wykonać aby zrealizować po kolei mniejsze cele by osiągnąć cel główny. Ustal granice, ramy czasowe poszczególnych kroków czy osiągnięcia mniejszych celów. To da podgląd jak zrealizować dane postanowienie a także je zweryfikować, czy jest ono realne w tym roku.

⇒ nie zapomnij o wizualizacji swoich postanowień. Możesz stworzyć kolaż ze zdjęć, infografikę czy też rysunek. Cokolwiek by to nie było niech jedno spojrzenie na tą wizualizację przypomina Ci jakie masz cele i postanowienia, do czego dążysz i dlaczego. Pamiętam, jak na studiach koleżanka opowiadała, jak jej siostra  obkleiła lodówkę i szafki w kuchni zdjęciami modelek, bo postanowiła, że schudnie. Za każdym otwarciem lodówki widziała tą zgrabną sylwetkę, o której marzyła i trzymała się ustalonej diety.

⇒ zadbaj o nagrody - za każdy postawiony krok przybliżający do realizacji postanowienia warto dawać sobie drobne nagrody - może to być nawet 1zł do skarbonki na kosmetyczkę, cokolwiek co daje przyjemność i motywuje a nie wpływa źle na postanowienie (np czekoladki przy odchudzaniu czy spontaniczne zakupy przy oszczędzaniu).

⇒ znajdź dla siebie wsparcie i przygotuj się na trudności, bo one zawsze występują a ktoś  kto wie o Twoich postanowieniach może Ci pomóc uporać się z nimi. Jeśli motywują Cię inni ludzie to zawsze możesz rozpowiedzieć w swoim otoczeniu o postanowieniu (np. rzucenia palenia) - na mnie to nie działa a wręcz frustruje, więc ten punkt trzeba dopasować do swoich predyspozycji.

⇒ wyluzuj i pamiętaj, że nie można brać postanowień noworocznych, jako wyroczni powodzenia czy niepowodzenia.

Te kilka punktów mam nadzieję, pomoże Wam dobrze ustalić swoje cele i postanowienia oraz je zrealizować w nowym roku. 

Warto pamiętać, że kiedy coś nie wyjdzie i postanowienia noworoczne spalą na panewce, nie można się poddawać. Zawsze jest dobry moment by zacząć od nowa. Trzeba mieć dystans do siebie, swoich możliwości i swoich postanowień, bo życie lubi płatać figle. Czasami nawet najlepszy plan realizacji nie wypali, bo w danym  czasie wystąpiły niezależne od nas zdarzenia uniemożliwiające działanie. Jednak najważniejsze by nie tracić kursu, jaki się obrało i próbować dopóki nie uda się lub dopóki nam na tym zależy.

Trzymam kciuki za Wasze postanowienia i wytrwanie w nich.

***

Kto z Was dołączy do mnie w postanowieniu noworocznym, że słodycze jem w każdą niedzielę?
 Może ja dołączę do Waszych postanowień - piszcie czy robicie i jakie macie na ten rok? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz