niedziela, 17 grudnia 2017

Dzień pełen inspiracji... czyli o II spotkaniu świadomych blogerek w Bydgoszczy

Ostatnio żyję na pełnej petardzie. Niestety nie są to zawsze przyjemne zdarzenia, jednak jeden bardzo spontaniczny wyjazd pozostanie na długo w mojej pamięci. Mowa tu o pewnej listopadowej sobocie spędzonej w Bydgoszczy na drugiej edycji Spotkania Świadomych Blogerek organizowanego przez Izabelę Kornet.



O Spotkaniu Świadomych Blogerek marzyłam już od czasu gdy usłyszałam o pierwszej edycji tego wydarzenia. Niestety wtedy nie zdecydowałam się wysłać swojego zgłoszenia, bo miałam wyznaczony termin porodu właśnie na listopad. Obiecałam sobie, że na druga edycję pojadę...i znów nie wysłałam zgłoszenia, bo zawiesiłam blog na ponad pół roku (!). Później jednak stwierdziłam, że nie chcę rezygnować z blogowania a spotkanie to dobry powód by wrócić i zacząć z nową energią. Takim sposobem wysłałam zgłoszenie na dodatkową rekrutację, której nie przeszłam...

Na dzień przed terminem spotkania odezwała się do mnie Iza z pytaniem czy dam radę być. Bardzo mnie uciszyło to, że Iza pomyślała właśnie o mnie. Kilka telefonów, szybka decyzja i udało się, jadę!
Wieczorem bardzo szybki przegląd co i kto będzie oraz duży uśmiech, bo na spotkaniu poznam wiele inspirujących osób a także znów zobaczę się z Izą, Sylwią i Martą, które znam już dłuższy czas.



Spotkanie odbywało się w Centrum Tańca Siwka w Bydgoszczy, a Iza zadbała o każdy szczegół i za to wielkie brawa dla niej. Organizatorkę dzielnie wspierały robiąc fotorelacje dziewczyny ze Studia Ninutki  oraz Lady Amarena Photography .


Podczas eventu odbyły się prelekcje czterech inspirujących kobiet:

Poli Sobczyk, która opowiadała nam o nieobcym mi outsourcingu i tym czy jako blogerki potrzebujemy wirtualnych asystentek.


Anny-Marii Wiśniewskiej, która uświadamiała, jak ważny jest nasz wizerunek w sieci i jaki mamy wpływ na jego budowanie. Ponadto przedstawiła nam swoją książkę, której jestem niezmiernie ciekawa.


Aleksandry Radomskiej, coacha w trakcje akredytacji, mówiącej o swojej ścieżce poszukiwania siebie, namawiającej by nie być kobietą udomowioną a kobietą wilczycą, świadomą i niezależną.



Sylwia Ciszyńska za to przygotowała dla uczestniczek warsztaty DIY w czasie których mogłyśmy stworzyć swoje własne zawieszki zapachowe. Dla mnie była to niesamowita frajda, bo jestem fanką wszelkiego rękodzieła. 


O to byśmy zbytnio nie zasiedziały się podczas kilku godzin spotkania zadbała Karolina Siwka z Centrum Tańca Siwka organizując nam kilkanaście minut wesołych pląsów na parkiecie. 

Spotkaniu przyświecał też cel charytatywny, jakim było wsparcie Fundacji Tara - Schroniska dla koni.  W licytacji rzeczy od sponsorów udało się zebrać na ten cel 1615zł.


Głównym sponsorem spotkania był Swiss Image.


Drugą edycję Spotkania Świadomych Blogerek wsparli także inni partnerzy: 

Spotkanie Świadomych Blogerek było dla mnie pozytywnym i pełnym inspiracji spotkaniem. Oczywiście było też bardzo motywująco za sprawą innych uczestniczek spotkania, bo gdzie ja taki robaczek w świecie wielkich. Spotkania blogowe to dla mnie największy motywator, który daje kopa do działania, do bycia bardziej świadomą osobą, do bycia coraz lepszą i wytyczania sobie nowych ścieżek rozwoju a tym samym tworzenia lepszych treści oraz bloga.



Z tego miejsca dziękuję wszystkim osobom zaangażowanym w to wydarzenie i myślę, że na następne spotkanie zgłoszę się bez zastanowienia.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz