czwartek, 30 czerwca 2016

Przeczytane: "After. Płomień pod moją skórą" Anna Todd

Kolejna pozycja książkowa, którą miałam okazję przeczytać nadrabiając zaległości w swojej biblioteczce. Książkę tą przywiozłam ze spotkania Blogowe WOW vol.3 i jakoś nie umiałam zabrać się do jej czytania. Nie, nie przerażała mnie jej grubość, bo czytałam jeszcze grubsze, ale było coś co mnie nie zachęcało - może tytuł, a może mimowolne wspomnienie, że to książka w stylu Grey'a. Kto to wie?

*


Książka zdecydowanie nie jest górnolotna. Typowy romans dla dwudziestolatków ( żeby nie pisać nastolatków, bo jednak sporo w nim seksu). Jak dla mnie stanowi miłe zakończenie dnia, ale uwaga lepiej nie zaczynać czytania wieczorem! Mimo swej prostej fabuły, książka jest wciągająca. Ciągle coś się dzieje, każdy rozdział kończy się tak, że czujesz przymus czytania dalej, by dowiedzieć się co będzie. Moim zdaniem w tym autorka osiągnęła mistrzostwo. 

Historia całkiem banalna - ona i on. Ona - mądra, ładna, zdolna i pracowita. On - typowy bad boys, przystojny, wytatuowany z kolczykami, typ buntownika i hulaki, ale zarazem męski, inteligentny, zamożny i oczytany. Pierwsze ich spotkanie nie należy do miłych, ale coś ciągnie ich do siebie. Ot, historia miłosna nastolatków z wątkiem erotycznym, bo w książce znajdują się erotyczne sceny. W dodatku akcja: liczne kłótnie, nieporozumienia, kłody rzucane pod nogi plus sceny miłości, wsparcia, potrzeby zaufania i czułości. Całkiem niebezpieczna dawka emocji, która wciąga jak wir w rzece.

Książka napisania całkiem niezłym językiem, co było dla mnie miłym zaskoczeniem. Po przeczytaniu Grey'a niestety byłam uprzedzona do tego typu książek. Niestety czytając After, miałam na początku wiele skojarzeń z uprzednio przeczytanym Grey'em. Ona młoda, po studiach, taka grzeczna, niedoświadczona. On - starszy, niebezpieczny, mroczny, z barwną historią seksualną. On po przejściach. Miejsce akcji - znów Seatle w tle i stan Waszyngton. Innych skojarzeń przy czytaniu miałam sporo, teraz już niestety wszystkich nie wymienię. Może lepiej, kogo zainteresuje to sam przeczyta.  

 Książkę przeczytałam mega szybko. Co więcej, mimo uprzedzeń bratowej, zaczęłam czytać ją wieczorem i zarwałam trochę nocy na jej przeczytanie. Tak mnie wciągnęła historia tych nastolatków. Podobnie zakończenie było dla mnie tak nieprawdopodobne i w takim miejscu akcji, że czułam przymus przeczytania kolejnej części.  Po przeczytaniu drugiej części serii After byłam jednak zmęczona i zniechęcona. Miałam już dość motania się bohaterów w swoim postępowaniu. Ten cały sos kłótni przejadł mi się, a z drugiej strony nadal byłam ciekawa co dalej. Zakończenie nadal trzymało w napięciu i namawiało na kolejną część. Wygrało jednak znudzenie i przeświadczenie, że kolejna cześć będzie kontynuacją kłótni, godzenia się i nieporozumień. Nie podobała mi się również postawa głównej bohaterki. Miałam ją za mądrą młodą kobietę, owszem niedoświadczoną, ale myślącą rozsądnie. Tymczasem zaskakiwała mnie swoją pochopnością, niedojrzałością i zachowaniem w stylu parolatki. Od głównego bohatera dużo nie oczekiwałam, a okazało się, że miło mnie zaskakiwał. Tak zdecydowanie książka wywołuje liczne emocje - a to działa na mnie bardzo.

Zdecydowanie jest jeden wątek, przez który mam ochotę przeczytać kolejne części tej serii. Mianowicie jest to przemiana głównego bohatera. To ona mnie zaskakuje i interesuje najbardziej. Oczywiście sprawa miłości i to czy główna bohaterka zmądrzała również, ale jednak najważniejszą postacią w tej książce jest dla mnie Hardin. Myślę, że książka jest dobrym wyborem gdy chcemy zatopić się w lekturze i zatracić w jej akcji, przeżyć wiele emocji i mieć ochotę na więcej.


***
Czy jest ktoś kto jeszcze nie czytał tej książki i ma zamiar przeczytać ? Jakie są Wasze wrażenia z lektury After?


* Źródło zdjęcia: http://dlalejdis.pl/artykuly/after_plomien_pod_moja_skora_anna_todd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz