piątek, 15 stycznia 2016

5 rad jako odstawić dziecko od piersi

Sposobów i rad odnośnie końca karmienia piersią jest tyle, ile osób radzących. Każda matka i każde dziecko jest inne i różne rzeczy się sprawdzają. Podobnie jest z artykułami i z lekarzami, którzy doradzają mamą jak bezboleśnie odstawić dziecko od piersi. Poznajcie moje pięć rad  aby spokojnie odstawić dziecko od piersi.


1. To musi być Twoja decyzja.

Koniec karmienia piersią musi być decyzją matki. Własną, przemyślaną i niewymuszoną na niej przez różne czynniki (pomijając te zdrowotne). Chodzi tu głównie o wpływ otoczenia na czas karmienia piersią przez matkę. Teksty: "Jeszcze karmisz?" "No, bo karmienie tak długo to jest chore", " Po co się tak męczysz, możesz już podawać mm", "On jest za duży na karmienie piersią" i inne bardziej lub mniej miłe komentarze sprawiają, że kobieta zaczyna się zastanawiać czy to już nie pora. Są też naciski mediów reklamujących najlepsze mleko następne tj. po szóstym miesiącu lub też lekarze doradzający podanie mleka modyfikowanego na jakąś dolegliwość. 
Takim wpływom na decyzje odnośnie karmienia mówimy NIE! 
To matka i dziecko muszą zdecydować o końcu karmienia. Czasem to dziecko decyduje, częściej matka. I to ona musi być na ten krok gotowa, aby odciąć pępowinę powstałą podczas karmienia piersią. U mnie dopiero po ukończeniu piętnastego miesiąca życia synka poczułam, że pora na koniec, że już nie chcę podawać piersi a i w piersiach coraz mniej.

2. Wybierz odpowiedni moment.

Ważne aby odstawiając dziecko od piersi wybrać odpowiedni dla niego moment. Kiedy dziecko choruje, ząbkuje, czeka je szczepienia lub ma lęki przed rozstaniem z mamą to nie jest dobry czas dla niego. Kiedy w waszym życiu dużo się dzieje, gdy czekają was podróże lub stresujące zdarzenia szczególnie dla dziecka - to też raczej nie najlepszy moment na zabranie mu tego co zna najlepiej, co go cieszy, koi i daje poczucie bezpieczeństwa.

3. Wybór odpowiedniej mieszanki.

Rzecz niby oczywista, ale nie do końca. U nas sprawdziło się najzwyklejsze bebiko, a u kogoś innego lekarz zalecił inne mleko. Pierwszym mlekiem jakie kupiliśmy dla Młodego był często polecany bebilon. Nie był to dobry wybór, bo synek pluł nim na metry. Potem kupiliśmy to, które sprawdziło się u bratanków i Młody je zaakceptował bez problemu. W dodatku nie wystąpiła żadna skaza ani uczulenie więc dalej nie szukaliśmy. Mogłam poprosić o pomoc pediatrę, ale jakoś tak wyszło. Najważniejsze, że udało nam się dopasować mleko i spokojnie dziecko zaakceptowało jego smak.

4. Daj sobie i dziecku czas.

Gdzieś czytałam, że powinno się odstawiając od piersi określić ramy czasowe np. dwa tygodnie. 
I tu pojawił się mój bunt w postaci myśli "G...no prawda!" 
Dajcie sobie czas na odstawienie. Sama odstawiałam prawie dwa miesiące. Po prostu stopniowo zmniejszałam liczbę karmień piersią (głównie w nocy, bo to częste nocne pobudki mnie wykańczały). Na początku podawałam mm zamiast jednego karmienia piersią, potem zamiast dwóch itd. Takim sposobem zeszłam do dwóch karmień w ciągu doby - rano i wieczorem - kiedy po prostu miałam sporo mleka. Tym sposobem też mój organizm powoli i bezproblemowo ograniczał produkcję mleka. Potem jakieś dwa tygodnie karmiłam w ten sposób, bo Szymek miał zły czas. Był bardzo marudny, płaczliwy i nerwowy. Przeczekaliśmy. Po tym okresie złych dni synka zaczęłam podawać butlę z mieszanką zamiast karmienia wieczornego ( a pierś podawałam w nocy lub nad ranem w zależności od tego jak narosło mi mleko). I tak karmiłam Szymka dość długo piersią tylko nad ranem. Kiedy zauważyłam, że pokarm już tak nie nabiera czyli nad ranem moje piersi nie krzyczą, że muszę przystawić dziecko wtedy zaczęłam eliminować ostatnie karmienie.Międzyczasie zaczęłam też pić herbatę miętową i raz szałwię - ale tą ostatnią porzuciłam po połowie filiżanki. Wcale to nie było tak, że organizm od razu przestał produkować mleko. Nadal to robił lecz przyrastało bardzo wolno więc podawałam synkowi pierś co 2-3 dni wtedy gdy czułam potrzebę odciążenia piersi. Wtedy też zaczęłam brać tabletki ziołowe na oczyszczenie organizmu i piersi na tyle się uspokoiły, że ostatni raz pierś podałam na życzenie synka w sylwestra. Brzdąc gdy zauważył, że nie ma dużo mleka i musi mocno się wysilić aby coś poleciało zrezygnował sam. Od tamtej pory nie żąda piersi, czasem jeszcze jakby z nostalgią pogłaszcze mnie po piersiach i czule powie: "cicciiiiy" - co jest rozczulające.

5. Zrób to intuicyjnie.

To ostatnia, najprostsza i najlepsza rada jak odstawić dziecko od piersi. Zdaj się na swoją matczyną intuicję, bo tylko i wyłącznie Ty wiesz jak to zrobić. Tylko Ty znasz tak dobrze siebie i swoje dziecko, aby zdecydować jak i kiedy skończyć karmić piersią. Prawda jest taka, że przed odstawieniem nie czytałam żadnych porad jak to zrobić. Po prostu słuchałam siebie i swojego dziecka, naszych potrzeb oraz nastrojów. 


Nie są to typowe rady jak odstawić dziecko, ale u nas właśnie tak to było i to właśnie się sprawdziło. Zrobiliśmy to na spokojnie, bez pośpiechu, nerwów i po swojemu. Teraz mogę zdecydowanie powiedzieć, że cieszę się z tego jak karmiłam piersią oraz jak się skończyło. 

O tym co nam dało karmienie piersią możecie przeczytać w poprzednim wpisie

Ciekawi mnie czy jesteście już po czy jeszcze przed decyzją o zakończeniu karmienia piersią?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz