czwartek, 13 lutego 2014

Kiedy myśleć o wyprawce- pytań kilka...

Ostatnimi nocami śnią mi się różne dziwne rzeczy.
Jedną z nich było urodzenie syna i nieposiadanie dla niego wyprawki!

Sen jak to w ciąży potrafią sny był bardzo realistyczny.
Miałam dla dziecka tylko jeden komplet ubranek,
więc zła na siebie, że nic nie przygotowałam,
poszłam na stryszek przeglądać kartony ubranek po dzieciach z rodziny.

I przeglądałam i złościłam się, bo albo były brudne albo same dla dziewczynek.
Nie , żebym nie chciała chłopaka, 
teraz jest stanowczo za wcześnie na poznanie płci dziecka,
ale we śnie miałam chłopca pięknego, a ubranek brak (łóżeczka też - a takowe już mamy ).
Jak już w końcu wybrałam te ubranka i je wyprałam to i tak nie miałam w co przebrać dziecka, bo wszystko było mokre i schło na suszarce.

Jaki morał z tego snu wyniosłam:
"lepiej zacząć wcześniej niż za późno"

I teraz nastąpi seria pytań:

1. Od kiedy zacząć kompletowanie wyprawki?

2. Co kupić najpierw, a z czym można spokojnie się wstrzymać?

3. Co warto kupić, a co niekoniecznie może mi się przydać?

4. Jak rozplanować sobie zakupy, żeby kupić wszystko, ale nie za dużo i nie zbankrutować przy tym?

Dlaczego zadaję tyle pytań, skoro pełno o tym w necie?
Bo nie znalazłam konkretów, 
jedni rzucają przesądami,
inni szaleją już od początku,
a listy wyprawek są długie i moim zdaniem niektóre rzeczy są zbędne na początek.

Chciałabym stworzyć taką listę z wyprawką dla niemowlaka i na porodówkę takie total must have 
a nie taką jakie znajduję w internecie czyli czytaj: to może Ci się przydać, ale niekoniecznie.

Wspominając listy wyprawek, znalazłam listę wyprawki dla matki, gdzie znalazły się przybory do makijażu, pełno gadżetów gdyby świeżo upieczona mama się nudziła albo miała w szpitalu spędzić co najmniej miesiąc a nie parę dni...

Liczę na konkretne odpowiedzi, 
gdyż jako debiutantka pojęcia nie mam kiedy i co robić.

Na razie niespokojnie czekam na kolejną wizytę u lekarza,
jeżdżę na zjazdy na studiach i pracuję sobie swoim tempem, 
ale pewnie za jakiś czas zacznę myśleć o zrobieniu listy i poszukiwaniu rzeczy dla naszego maleństwa :)


1 komentarz:

  1. po pierwsze gratulacje :D
    a co do Twoich pytań to: ja zaczęłam kompletowanie wyprawki ok. 5 miesiąca gdy poczułam pierwsze ruchy dziecka- tak trochę przesądnie :) i wszystko rozłożyłam sobie w czasie zeby nie kupować wszystkiego na raz... Jednego miesiąca kosmetyki dla małego i przybory higieniczne dla siebie, innego miesiąca łóżeczko. Dużo bardzo pomogła nam moja mama która oszalała na punkcie zakupów i kupiła nam np. wózek, teściowa pamiętam płaciła za fotelik do ssamochodu. Co do ubramek dużo podostawałam resztę dokupiłam. Jeśli masz jakieś szczegółowe pytania to pisz śmiało- tyle ile mogę to pomogę i odpowiem :)

    OdpowiedzUsuń